Szybszy start Windows dzięki Cloud Computing?

Microsoft złożył wniosek patentowy dotyczący ciekawego rozwiązania o nazwie „Fast Machine Booting Through Streaming Storage”, które ma (teoretycznie) znacząco przyspieszyć uruchamianie systemu operacyjnego.

Wojciech Cybulski

Nowy pomysł Microsoftu jest dość rewolucyjny, bowiem zakłada istnienie chmury obliczeniowej, która wysyła do komputera-klienta część (lub całość) danych niezbędnych do rozruchu systemu. Dane te są zapisywane w pamięci komputera i traktowane tak, jakby pochodziły z dysku twardego. Rozwiązanie zakłada, że podczas rozruchu systemu dane będą wysyłane strumieniowo w miarę potrzeby, bez konieczności wysyłania do klienta całego obrazu systemu. Koncepcja Microsoftu jest odważna, gdyż zakłada konieczność bardzo szybkiego połączenia z Internetem. W tym modelu dane z chmury obliczeniowej są traktowane na równi z fizycznie zainstalowaną pamięcią masową, która przechowuje obraz systemu „na wszelki wypadek".

Obecnie ciężko wyobrazić sobie, jak pobieranie danych z Sieci może przyspieszyć uruchamiane systemu, szczególnie biorąc pod uwagę upowszechnianie się bardzo szybkich dysków SSD. Nowe rozwiązanie Microsoftu ma jednak kilka zalet, w szczególności przydatnych w dużych firmach, które będą mogły zdalnie zarządzać obrazem systemu pobieranym i uruchamianych na setkach służbowych komputerów. Ponadto przechowywanie systemu w chmurze obliczeniowej ułatwia unifikację wielu platform zapewniając dostęp do tych samych danych na wielu typach urządzeń. Ostatecznie system przechowywany w chmurze obliczeniowej ciężko byłoby... nielegalnie zainstalować, co zredukowałoby problem piractwa niemal do zera.

Póki co są to jednak teoretyczne rozważania - czas pokaże, jak Microsoft chce wykorzystać opracowaną przez siebie technologię.

Programy

Zobacz więcej
Źródło artykułu:www.dobreprogramy.pl

Wybrane dla Ciebie

Komentarze (101)