Luka w programie do torrentów. Producent ignoruje zagrożenie, łatać trzeba samemu
W aplikacji Transmission, kliencie sieci BitTorernt, wykryto poważną lukę. Umożliwia ona atakującemu przejęcie kontroli nad komputerem ofiary, dzięki wykorzystaniu przeglądarki. Choć odkrycie dotyczy bezpośrednio Transmission, ponieważ nie jest to jedyna aplikacja wykorzystująca taką funkcjonalność, luka może być także obecna w innych tego typu programach.
Szczegóły działania ataku opisał kilka dni temu na GitHubie Tavis Ormandy, członek zespołu Google Project Zero, który odkrył lukę. W skrócie operacja atakującego polega na konfiguracji własnego serwera DNS działającego z kontrolowaną subdomeną w taki sposób, by przeglądarka oczekując na jego zadziałanie zdążyła anulować operację z powodu wygaśnięcia wpisu, a to wystarczy, by w tym przypadku zdobyć uprawnienia do czytania i ustawiania nagłówków.