Android Auto ma problem: Asystent nie rozumie wszystkiego
Android Auto w niektórych samochodach sprawia problemy z obsługą głosową z wykorzystaniem Asystenta Google. Okazuje się, że w niektórych przypadkach system potrafi zinterpretować tylko część poleceń, co prowadzi do "nieporozumień" i problematycznej obsługi.
Android Auto znany jest z problematycznej pracy u wybranych kierowców i jak zwraca uwagę serwis autoevolution, odnotowano kolejny przypadek podobnego problemu. Okazuje się, że niektórzy użytkownicy skarżą się na wybiórcze rozumienie poleceń głosowych przez system, które w praktyce są obsługiwane przez Asystenta Google - element aplikacji Google, którą aktualizuje się odrębnie.
Jak ustalono, problem dotyczy modułu zestawu głośnomówiącego i nawiązywania połączenia z dowolnym kontaktem z książki adresowej. Użytkownicy Androida Auto zauważyli, że kiedy wypowiedzą pełną komendę rozpoczynającą połączenie wraz z podaniem imienia osoby, system wpada w nieuzasadnioną pętlę, w której Asystent Google dopytuje kierowcę, do kogo ma zadzwonić i nie rozumie, kiedy odpowiedź na to pytanie ponownie padnie.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
HUAWEI MatePad Pro 13.2" PaperMatte Edition zachwyca możliwościami
Co interesujące, polecenie głosowe zostanie dobrze zrozumiane, jeśli kierowca zacznie od "Zadzwoń" i poczeka, by Asystent Google zapytał go do kogo chce dzwonić. Wówczas odpowiedź jest dobrze rozumiana, a połączenie nawiązywane. Ewidentnie problemem jest zatem rozumienie pierwszej komendy, jeśli padnie od razu nazwa kontaktu. Na tę chwilę trudno powiedzieć, kiedy pojawi się rozwiązanie tego problemu i należy rzecz jasna zakładać, że usterka dotyczy tylko "wybrańców" - jak zawsze w przypadku problemów Androida Auto i różnych kombinacji smartfon-samochód.
Oskar Ziomek, redaktor prowadzący dobreprogramy.pl