Chciał zainwestować oszczędności. 71‑latek stracił blisko 4 mln zł
71-letni mieszkaniec Lublina chciał zainwestować oszczędności. Jego wybór padł na kryptowaluty. Nie była to jednak udana inwestycja. Senior padł ofiarą oszustów, w wyniku czego stracił blisko 4 mln zł.
71-latek z Lublina chciał zainwestować swoje oszczędności w kryptowaluty. Jak podaje Komenda Miejska Policji w Lublinie, poszkodowany poinformował 7 grudnia 2023 r. policjantów o tym, że w 2021 r. chciał zarobić na handlu kryptowalutami, w związku z czym zgodził się na ofertę jednej z firm, która miała świadczyć takie usługi w sieci.
Lublinianin został namówiony do zainwestowania sporych pieniędzy w nową kryptowalutę. Wysłuchał wszelkich instrukcji osób, z którymi rozmawiał i przekazał im ok. 3 mln zł. Wszystkie pieniądze stracił.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
HUAWEI MatePad Pro 13.2" PaperMatte Edition zachwyca możliwościami
Szukał pomocy, wyszedł na tym jeszcze gorzej
Po jakimś czasie mężczyzna starał się odnaleźć kogoś, kto pomoże mu odzyskać utracone pieniądze. W ten sposób trafił na kancelarię prawną, która również nie była wobec niego uczciwa. Na tym etapie mężczyzna stracił kolejne pieniądze.
71-latek został poinformowany przez kancelarię prawną, że uda im się odzyskać duże kwoty. W pewnym momencie zadeklarowali, że odzyskali już 400 tys. dolarów. Aby jednak móc wypłacić tę kwotę, mężczyzna musi dokonać opłat za świadczenie usług. W tym przypadku mowa o kwocie rzędu 800 tys. zł. Lublinianin niestety uiścił tę opłatę. Gdy na dalszym etapie odmówił przekazywania pieniędzy, zaczął otrzymywać groźby od "prawników".
Kupujesz w sieci? Miej się na baczności
Policja apeluje o zachowanie rozwagi przy próbach inwestycji. Przekazanie danych związanych z bankowością elektroniczną może być niebezpieczne. Samo przelewanie pieniędzy na konto podmiotu, który nie jest nam do końca znany, może wiązać się z oszustwem. Zanim dokonamy jakiegokolwiek przelewu, warto dokładnie sprawdzić, z jaką firmą mamy do czynienia i czy na pewno nie udostępniamy swoich środków oszustom.
Karol Kołtowski, dziennikarz dobreprogramy.pl