Fałszywy mail "od Microsoftu". Uważaj, możesz mieć kłopoty
Cyberprzestępcy chętnie wykorzystują wizerunek znanych firm. Jednym z przedsiębiorstw, pod które podszywają się internetowi oszuści, jest Microsoft. W ciągu ostatniego miesiąca zidentyfikowano ponad 5 tys. wiadomości, w których podszywano się pod światowego giganta.
Internetowi oszuści często podszywają się pod znane instytucje. Można spotkać się z sytuacjami, gdy podszywają się pod banki, instytucje krajowe, popularne firmy kurierskie, a także inne przedsiębiorstwa. Ostatnio w sieci pojawia się dużo fałszywych wiadomości, które mają wyglądać jak oficjalne powiadomienia od Microsoftu.
Jak informują eksperci Check Point, fałszywe wiadomości często pochodzą z oficjalnych domen organizacyjnych. Przestępcy podszywają się pod administratorów firm i wysyłają wiadomości z fałszywymi stronami logowania, które mogą zawierać złośliwe oprogramowanie lub umożliwiać kradzież danych.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
HUAWEI MatePad Pro 13.2" PaperMatte Edition zachwyca możliwościami
Wiadomości te są starannie przygotowane. Eksperci informują, że oszuści dbają zarówno o ich prawidłowy wygląd, jak i odpowiednio dobraną treść. Z tego względu trudno jest rozpoznać oszustwo na pierwszy rzut oka.
Podszywają się pod Microsoft
W niektórych wiadomościach e-mail oszuści pokusili się nawet o umieszczenie oświadczenia o polityce prywatności Microsoftu. Wpływa to dodatkowo na uwiarygodnienie przekazu.
Tego rodzaju praktyki są szczególnie niebezpieczne w przypadku firm – podszywanie się pod Microsoft może zadziałać w pierwszej kolejności na pracowników przedsiębiorstw, którre korzystają z licznych usług udostępnianych przez MS.
Według ekspertów Check Point, aby zabezpieczyć przedsiębiorstwo przed konsekwencjami działań cyberprzestępców, należy szkolić pracowników. Powinni oni być świadomi zagrożeń związanych z phishingiem i spoofingiem.
Warto też zadbać o odpowiednie zabezpieczenia, w tym o narzędzia oparte na sztucznej inteligencji. Pozwalają one na wykrywanie i analizę podejrzanych wiadomości. Ponadto trzeba pamiętać o regularnych aktualizacjach oprogramowania i eliminowaniu ujawnianych luk bezpieczeństwa.
Karol Kołtowski, dziennikarz dobreprogramy.pl