Google Chrome zużywa dużo pamięci? Nowa opcja to zbawienie
Memory Saver i Energy Saver to dwie nowe funkcje Google Chrome, którymi producent chwalił się jeszcze w zeszłym roku. Teraz przyszła pora na udostępnienie ich użytkownikom popularnej przeglądarki.
Zużycie pamięci RAM przez Google Chrome to temat rzeka. Nieprzypadkowo narodziły się nie tylko liczne pytania i prośby o pomoc, internet pełen jest memów nawiązujących do bardzo dużego apetytu przeglądarki rozwijanej przez Google na zasoby komputerów. Rosnąca wydajność urządzeń i coraz większe ilości RAMu odrobinę złagodziły komentarze, ale do ideału daleko. Google zdaje sobie z tego sprawę, a efektem ostatnich wysiłków programistów jest funkcja Memory Saver, która po kilku miesiącach od zapowiedzi i testach w Chrome Canary zaczyna trafiać do użytkowników Google Chrome.
Memory Saver w Google Chrome. Co to jest?
Przedstawiając Memory Saver najprościej, to tryb oszczędzania pamięci przez przeglądarkę internetową. Funkcję przygotowano głównie pod kątem osób, które korzystając z Google Chrome otwierają bardzo dużo kart by w dowolnym momencie szybko wrócić do konkretnej strony internetowej. Działanie Memory Saver sprowadza się do "zamrażania" nieużywanych kart, dzięki czemu aktywne witryny internetowe cały czas działają płynnie, a zużycie pamięci RAM spada. Zdaniem Google nawet o 30 proc.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
HUAWEI MatePad Pro 13.2" PaperMatte Edition zachwyca możliwościami
Energy Saver, oszczędzanie baterii przez przeglądarkę
Według producenta wiele osób doceni funkcję Energy Saver, która jest ukłonem w stronę korzystających z laptopów. Energy Save, ograniczając aktywność w tle, oszczędza baterię przenośnego komputera.
Gdy w trakcie przeglądania internetu za pośrednictwem Google Chrome poziom naładowania baterii spadnie do 20 proc., przeglądarka przejdzie w specjalny tryb. Zablokowane zostaną przede wszystkim najbardziej zasobożerne efekty wizualne, elementy z animacjami oraz filmami.
Funkcje Memory Saver i Energy Saver są już wdrażane, powinny systematycznie pojawiać się u kolejnych użytkowników Google Chrome. Producent deklarował podczas zapowiedzi, że można będzie skorzystać z dedykowanych im opcji personalizacji, na przykład wybrać strony internetowe, które Memory Saver i Energy Saver mają omijać przy nakładaniu ograniczeń.
Mateusz Tomczak, dziennikarz dobreprogramy.pl